NewsBezpieczeństwo w sieci: Ciekawość, to pierwszy stopień…

Bezpieczeństwo w sieci: Ciekawość, to pierwszy stopień…

Kamil
0komentarzy

…do awarii, wirusa, kradzieży danych, pieniędzy itp. Mówiąc w wielkim skrócie, ciekawość może nam przynieść mnóstwo kłopotów, zaś sprytni hakerzy i internetowi złodzieje uwielbiają wykorzystywać naiwność i brzydko mówiąc, głupotę internautów. Jak więc uniknąć problemów?

 

Wyłudzanie prywatnych danych to obecnie bardzo powszechny proceder. W sieci praktycznie na każdym kroku możemy paść ofiarą oszustów i złodziei, dlatego też cały czas trzeba być bardzo ostrożnym. Najpopularniejszą formą są oczywiście wiadomości typu spam, które dostajemy na swoją skrzynkę poczty elektronicznej. Niektórzy traktują te wiadomości jako reklamy, nieszkodliwe łańcuszki czy inne mało istotne formy wiadomości, ale jeśli ktoś jest naiwny i postąpi według instrukcji, może paść ofiarą oszusta.

 

 

Czasami zgadzamy się na spam samodzielnie godząc się na newslettery czy inne wiadomości, innym razem są to losowo wysyłane listy elektroniczne. Bardzo często bywa tak, że baza adresów email trafia w ręce oszustów przypadkiem, lub jest kradziona z serwerów przez hakerów. Bywa, że wiadomości „podszywają” się pod listy z banków, w którym jesteśmy proszeni o podanie swoich haseł, loginów itp. NIGDY NIE ODPOWIADAJMY NA TEGO TYPU LISTY! Bank nigdy nie skontaktuje się z nami za pomocą poczty elektronicznej i NIGDY nie będzie prosił o prywatne dane.

 

Bardzo duża ilość spamu to konkretne skonstruowane wiadomości z linkami, które mają wymusić na nas uruchomienie wskazanej w e-mailu aplikacji czy otworzenie podanej strony. Czy kliknięcie w dany link jest niebezpieczne? Owszem, gdyż przypadkowo możemy zainstalować na naszym komputerze wirusa, który otworzy drzwi do naszego dysku hakerom itp. Nie dajmy się również nabrać na wiadomości, w których mowa jest o wygranym konkursie itp. Jeśli nie kojarzymy konkursu, albo w ogóle w żadnym nie braliśmy udziału… odpowiedź nasuwa się sama. Zignorujmy taką wiadomość, usuńmy lub w najlepszym przypadku postarajmy się odnaleźć dane firmy, która wysłała wiadomość. 

 

Pamiętajmy. W Internecie nikt nic nie rozdaje za darmo, nie jesteśmy tu anonimowi i nie dajmy się oszukać, gdyż późniejsze znalezienie sprawcy może być bardzo trudne.

Dodaj komentarz:
Twoja ocena:
Liczba komentarzy: 0