NewsWirtualne karteczki - prosty sposób na problemy z pamięcią

Wirtualne karteczki - prosty sposób na problemy z pamięcią

Kamil
0komentarzy

Każdy doskonale zna słynne samoprzylepne kolorowe karteczki, które możemy przyklejać np. na lodówkę, ekran monitora, meble etc. Dzięki nim możemy zapisywać ważne rzeczy, notatki, plan zajęć itp. i z pewnością o tym nie zapomnimy. A czy jest wirtualna alternatywa tego rozwiązania?

Owszem, jest i nazywa się Efficient Sticky Notes. To nic innego, jak elektroniczna wersja niezwykle popularnych kolorowych karteczek. W tym przypadku jednak mamy do czynienia z niewielkim, prostym w obsłudze i w pełni bezpłatnym programem, który możemy testować przez 30 dni – za pełną wersję programy należy zapłacić niespełna 10 dolarów.

Przez 30 dni jednak możemy sprawdzić wszystkie opcje, a tych jest dość sporo. Głównym zadaniem programu jest przechowywanie najróżniejszych notatek, list zadań, powiadomień, przypomnień itp. Co więcej, dowolne wpisy można umieszczać, a konkretniej „przyklejać” na pulpicie na wzór słynnych karteczek samoprzylepnych. Na uwagę zasługuje dość duża liczba opcji formatowania etykiet, dzięki czemu możemy wyróżnić ważne elementy, pogrupować je wg kolorów itp. Co więcej, każda wirtualna „karteczka” może być wyposażona w załączniki i linki do plików, zaś gromadzone w ten sposób na pulpicie informacje mogą być organizowane w grupy i podgrupy oraz dla każdej z nich ustalać możemy priorytet. A jak to w ogóle działa?



Po pobraniu programu Efficient Sticky Notes, instalujemy narzędzie i uruchamiamy je. Pojawi się okno z pustą jeszcze listą wszystkich wpisów i notatek. Aby dodać nową notatkę, wystarczy kliknąć dwukrotnie lewym przyciskiem myszy na jasnym polu. Możemy również kliknąć na „Plik” w lewym gónym rogu ekranu i z menu kontekstowego wybrać „Nowy...”. Po chwili pojawi się nowe okno edycji nowej notatki. Możemy tam dobrać kolor tła, styl i kolor czcionki, dodać załącznik, ustawić widoczność na pulpicie etc. Po zakończeniu edycji klikamy na „Zapisz i zamknij” lub „Zapisz i nowy”.

Dodaj komentarz:
Twoja ocena:
Liczba komentarzy: 0