NewsWRC 7 – ciężka walka na odcinku specjalnym

WRC 7 – ciężka walka na odcinku specjalnym

Kamil
0komentarzy

Gdy w zeszłym roku na rynku pojawiła się gra WRC 6, podszedłem do niej z dużym dystansem… i słusznie. Gra była mocno niedopracowana, model jazdy był bardzo niezrozumiały, grafika mocno średnia – ogólnie było dość słabo. Gdy zbliżała się premiera WRC 7, byłem nastawiony negatywnie. Co więcej, w sieci pojawiały się sprzeczne opinie, więc chciałem sprawdzić „na własnej skórze” jak to wygląda w tym roku.

 

Jeśli jesteś do czegoś nastawiony negatywnie, na siłę próbujesz wyszukać w tym czymś wady. Przykładem może być nieznana potrawa, która wygląda mało apetycznie. Próbujesz i mimowolnie szukasz złych smaków. Prawda jest taka, że takie podejście niszczy umiejętność odkrywania nowego i zamyka oczy na to, co może być po prostu dobre. Przy takim podejściu potrawa musi być pyszna, aby mogła zmyć to negatywne podejście. Czy WRC 7 jest taką potrawą? Być może nie jest to majstersztyk, być może nie odkrywa nowych horyzontów, ale na pewno po kilku godzinach spędzonych z tą produkcją nie powiesz: „Ble! Nigdy więcej!”.

 

 

Owszem, WRC 7 nie jest grą lekką, przyjemną i prostą. Ma swoje humory, denerwujące momenty i niedopracowane elementy. Nie jest to jednak przysłowiowy bubel, który należy omijać szerokim łukiem. Podsumowanie zostawimy na koniec, ale już teraz chcemy Was uprzedzić, że pierwszy kontakt z tą produkcją może nieco zniechęcić. Szczególnie, jeśli oczekujecie od WRC 7 ideału i gry dopracowanej w każdym szczególe. Nie jest to na pewno DiRT Rally, który stał się mekką miłośników symulacji. Nie jest to na pewno następca Richard Burns Rally, który do dziś jest niezwykle popularny wśród miłośników gatunku. Być może, WRC 7 może być pewną alternatywą dla DiRT 4, choć tutaj również nie szukałbym faworyta, bo opisywana gra jest dość specyficzna. Zacznijmy jednak od początku.

 

Naucz się jeździć!

Pierwszy kontakt z rajdówką może być dość bolesny, bowiem prowadzenie auta jest dość specyficzne i nie każdemu na początku może przypaść do gustu. Twórcy nie są mistrzami jeśli chodzi o odwzorowanie fizyki jazdy, więc nie spodziewajmy się realizmu na poziomie produkcji Codemasters. Z drugiej strony, nie jest to prosty arcade, więc jazda na pełnym gazie przez cały odcinek specjalny nie ma szans na powodzenie. Auta trzeba się nauczyć. Jest kapryśne, często myszkuje po nierównym odcinku specjalnym, zaś idealne pokonanie szybkiego zakrętu wymaga wprawy. Jeśli jednak już przetrwamy kilka pierwszych odcinków specjalnych i zaczniemy pokonywać kolejne trasy bez rozbijania się o wszystko dookoła, pokonanie rajdu na najwyższym poziomie trudności nawet w połowie stawki przyniesie ogromną satysfakcję.

 

Odcinków niewiele, ale…

… za to jakie! Jeśli już zrozumiemy nieco dziwny model jazdy i zgramy się z autem na tyle, aby podczas jazdy skupić się nie tylko na kilku metrach przed autem, tylko na otoczeniu, docenimy pracę twórców gry. Jeśli chodzi o odcinki specjalne, to w porównaniu do poprzedniej części, jest ogromny postęp. Mamy do dyspozycji pełną licencję FIA WRC, dlatego też możemy odwiedzić 13 państw, które pojawiły się w oficjalnym kalendarzu serialu WRC na ten rok. W sumie daje to nam 52 odcinki specjalne o bardzo zróżnicowanej charakterystyce. W Rajdzie Polski spotkamy bardzo szybki i wąskie trasy w lasach i przez urokliwe wioski, w Rajdzie Finlandii będziemy latać (dosłownie i w przenośni) przez lasy wśród jezior, natomiast w Monte Carlo spotkamy skute lodem górskie serpentyny.

 

 

Muszę przyznać, że mimo sporych braków w grafice, trasy są bardzo ciekawe i naprawdę wymagające. Co więcej, są bardzo dziurawe i nieprzewidywalne, zaś przeszkody i pułapki czekają niemal na każdym zakręcie. Na początku pokonanie ich bez uszczerbku na stanie technicznym auta jest naprawdę bardzo trudne, ale jak już wspomniałem – opanowanie auta i pokonanie takiego OS-u przynosi sporą frajdę.

 

To, co chciałbym zobaczyć w innych grach tego typu, to oprócz nierównej nawierzchni i losowych pułapek, jest długość trasy. Tak, w WRC 7 spotkamy tak zwane epickie odcinki specjalne o długości ponad 20 kilometrów! Pokonanie takiego odcinka zajmuje nawet 15 minut, a to naprawdę potrafi pozytywnie zaskoczyć i niemal wykończyć psychicznie! Za to twórcom należy się ogromna pochwała.

 

Tryby gry?

W sumie, to oprócz kariery, pojedynczego odcinka, rajdu lub własnych mistrzostw, w WRC 7 nie znajdziemy niczego innego. Z jednej strony to źle, bo konkurencja ma więcej do zaoferowania, ale z drugiej… czy trzeba czegoś jeszcze? Tu mamy do czynienia z grą na licencji FIA WRC, więc nie uświadczymy rajdów quadami, ciężarówkami czy innymi wynalazkami.

 

Widoki zza okna? Nie jest źle!

WRC 7 nie jest grą wybitną pod względem grafiki. Są błędy, problemy z animacją, zaś modele aut nie są tak szczegółowe, jak u konkurencji. Osoby, które liczą na jakość grafiki rodem z Project Cars 2 czy Forza Motorsport 7, będą mocno zawiedzione. Mimo to widoki są przyjemne, liczne smaczki graficzne poprawiają humor, szczególnie miłośnikom rajdów. Na trasie spotkamy śmigłowiec ekipy telewizyjnej, rozbite auto rywala, gdy pada deszcz spod kół strzela błoto, zaś na suchych trasach szutrowych tumany kurzu. Co prawda czasami miałem wrażenie, że jest to gra sprzed 2-3 lat, ale mimo wszystko dość często zawieszałem wzrok na czymś ładnym… i lądowałem w rowie.

 

 

Za rok będzie lepiej?

 

WRC 7 to gra dobra. Chciałoby się powiedzieć, że tyle wystarczy, ale sprawa jest trochę skomplikowana. W tym roku mamy prawdziwy wysyp świetnych gier motoryzacyjnych. Co więcej, kolejne przed nami, dlatego też produkcja studia Kylotonn ma bardzo trudne zadanie. Czy to gra warta uwagi? Owszem, choć osobiście poczekałbym na obniżenie ceny oraz poprawki, które naprawią problemy z animacją, być może usprawnią model jazdy i błędy w fizyce. Gdy tak się stanie, gra będzie ciekawą alternatywą dla DiRT 4, szczególnie, że ma mocną kartę przetargową – pełną licencję FIA WRC i świetne odcinki specjalne. 

 

PLUSY:

+ Świetnie zaprojektowane i wymagające odcinki specjalne

+ Pełna licencja FIA WRC

+ Rajd Polski

+ Wymagający model jazdy, ale...

 

MINUSY:

- ...efekt psują błedy i niedopracowana fizyka

- Grafika momentami rozczarowuje

- Problemy z animacją

 

Grę do testów udostępniła firma Techland.

Dodaj komentarz:
Twoja ocena:
Liczba komentarzy: 0