INTERNETJak zablokować aktualizacje przeglądarki Firefox?

Jak zablokować aktualizacje przeglądarki Firefox?

Niedawno w tekście pt. „Jak przywrócić starszą wersję przeglądarki Firefox?” wyjaśnialiśmy, co zrobić, aby powrócić do poprzedniej wersji ulubionej przeglądarki. To idealne rozwiązanie dla tych, którym nie podobają się wprowadzone zmiany, lub zmiany te wpływają negatywnie na stabilność samej przeglądarki lub systemu. Dziś wyjaśnimy, jak zablokować automatyczne aktualizacje i jaki to ma wpływ na bezpieczeństwo.

Jeśli powróciliśmy do poprzedniej wersji przeglądarki możemy być pewni, że prędzej czy później (raczej prędzej) zostanie ona automatycznie zaktualizowana do najnowszej wersji. Zapewne nie to mamy na celu, dlatego też warto zablokować automatyczne aktualizacje, aby nie powtarzać całego procesu powrotu do starszej wersji.

W tym celu klikamy na pasek Firefox w lewym górnym rogu, a następnie przechodzimy do „Opcji”. W nowym oknie klikamy na zakładkę „Zaawansowane”, następnie „Aktualizacja” i wybieramy opcję: „Sprawdzaj dostępność aktualizacji, ale wymagaj potwierdzenia ich instalacji.”



Od tej chwili przeglądarka co prawda będzie wyszukiwała aktualizacje, ale to od nas będzie zależało, czy zgodzimy się na instalację, czy też zdecydujemy się na pozostanie przy starszej wersji. A jak to wygląda z punktu widzenia bezpieczeństwa?

Należy pamiętać, że wraz z każdą nową aktualizacją programiści starają się poprawić znane błędy, również te dotyczące bezpieczeństwa. Korzystanie ze starszych wersji przeglądarki internetowej wiąże się z ryzykiem narażenia systemu na ataki wirusów i różnych zagrożeń. W takich okolicznościach warto zainteresować się dobrym pakietem zabezpieczeń, jak również wyspecjalizowanymi programami antyspyware itp.

2+2=
WSZYSTKIE KOMENTARZE
  • ~ Wiesiek Jak cofnąć do wersji podatnej na wirusy? Bo takiej oczekuję i chcę.
  • ~ Bogo to jest odpowiedź dla matołów
  • ~ SmutnyJa Fakt faktem, że Firefox reprezentuje dziś dno i kupę mułu. Jakiś władczy idiota /i przy tym mafiozo?/ przekonuje wszystkich /czy zastrasza?/, że złe jest dobre, szybkie i takie tam. Najgorsze jest to, że FF już nie jest przeglądarką przyjazną użytkownikowi i dla użytkownika -ani wyglądu, ani bezawaryjności nie uświadczysz w tym tworze. Zaczęło się niewinnie - zabrano "karty na dole", a każdą /jakże częstą/ awarię leczy się kombinacjami alpejskimi, wymuszoną nauką informatyki /współczuję laikom/ i w efekcie na koniec dopiero przywracaniem ustawień początkowych, które nic nie wnoszą. To i nic dziwnego, że włodarze szukają teraz wszędzie poparcia dla upadającej przeglądarki. Mozilla Firefox była świetna i tylko dzięki tej wcześniejszej opinii cieszy się renomą. Przez ostatnie bodaj 4 lata zdaję to samo pozostające bez odpowiedzi pytanie : komu zależy na tym, by Firefox całkiem upadł. Konkurencja jest happy - jakiś degenerat ewidentnie działa na rzecz upadku FF. Skutecznie - ja mam już dość - brak wyświetlania okien, nie wczytują się informacje, FF działa w tle nawet po zamknięciu / i diabli wiedzą na co mu aż tyle zasobów/. A ostatnia aktualizacja już całkiem decyduje za użytkownika co ma działać a co nie. No to po tylu dobrych latach nie wytrzymałem - degenerat wygrał - przechodzę na Chrome i Operę. Ciekawe, że wszystkie zapytania, opinie i zwracanie uwagi na negatywne "osiągnięcia" coraz bardziej niszowego FF są ignorowane. Firefox działa ... do następnej aktualizacji, która znowu coś sp.... popsuje ...Dziś ostatni raz zamykam ją poprzez menedżera zadań Win 10.
  • ~ bhunter Wasz rada jest do niczego, to podstawowa informacja, która nie wyłącza aktualizacji, poczytajcie o autonomicznych aktualizacjach :) (nazwe wpisałem pi razy drzwi)